Tajemnice ziemniaka
Jedno z najpopularniejszych na polskich stołach warzywo budzi najwięcej kontrowersji. Dietetycy przypatrzyli mu się pod lupą i odkryli pewne prawidłowości.
Ziemniak, czyli co?
Ziemniak to roślina, której najpopularniejszą częścią są byliny, czyli to, co na co dzień zwykliśmy nazywać ziemniakiem, pyrą, kartoflem lub grylą.
Ogromną popularność ziemniaka zawdzięczamy decyzji o jego sprowadzeniu do Polski w XVI wieku. Pierwsze lata były jednak dla ziemniaka okresem, kiedy uważano go za roślinę ozdobną o właściwościach leczniczych. Musiało minąć trochę czasu, by roślina ta stała się jednym z podstawowych produktów spożywanych na co dzień przez miliony ludzi. Obecnie ziemniaki są najpopularniejszą rośliną uprawianą w Polsce. Ilość pól im poświęconych przewyższa nawet te przeznaczone na uprawę zboża. Przeciętny Polak zjada 121 kilogramów ziemniaków na rok, co plasuje nas na samym szczycie pod względem ilość spożycia tego warzywa w porównaniu do innych krajów Europy.
Co kryje ziemniak?
Ziemniak to przede wszystkim woda. W 75% warzywo to składa się właśnie z wody, pozostałe jego składniki to w 18,5% skrobia, 2% białko oraz 1,5% błonnik. Ziemniaki poza tym są bogate w wiele składników odżywczych: potas (ziemniak ma go więcej niż słynący z jego zawartości banan), żelazo, magnez, fosfor, mangan, wapń. Mogą być bez żadnych przeciwwskazań spożywane przez osoby chore na nadciśnienie – ze względu na niską zawartość sodu. Poleca się ich spożywanie osobom cierpiącym na zaparcia (walka z tym problemem jest możliwa dzięki zawartości błonnika). Na plus trzeba zaliczyć również pełnowartościowe białko, brak cholesterolu oraz nasyconych kwasów tłuszczowych. Jednak to nie wszystko. Ziemniaki to bogate źródło witamin: C, D, E, K, B1, B3, B6 oraz kwasu foliowego. Czy biorąc pod uwagę tak bogaty skład ziemniaka warto z niego rezygnować?
Tuczy, czy nie tuczy?
Ziemniak cieszy się niechlubną opinią tuczącego warzywa. Jednak czy to rzeczywiście prawda? Generalnie odpowiedź na to pytanie jest złożona. Sam ziemniak nie jest tuczący. 100 gramów tego warzywa to jedynie 77 kcal. Jednak właśnie w tej niskokaloryczności kryje się ryzyko spożywania ziemniaka w zbyt „obfitej” oprawie.
Do ziemniaka dodajemy sosy, śmietanę, masło, skwarków i to czyni ziemniaki z takim dodatkiem potrawę wysokokaloryczną. Dla porównania porcja ziemniaków (100gramów) z „dodatkami” ma następującą ilość kalorii:
- pure z ziemniaków to już 90 kcal,
- ziemniaki okraszone tłuszczem roślinnym 110 kcal,
- frytki około 300 kcal,
- kopytka, pyzy, placki ziemniaczane 300-400 kcal.
Drugim zagrożeniem, jakie stoi przed ziemniakiem, jest jego przygotowywanie. Okazuje się, że najzdrowsze, najmniej kaloryczne są ziemniaki gotowane na parze, w mundurkach. Takie przygotowanie pozwala zachować w ziemniakach najwięcej ich najzdrowszych ich składników odżywczych.
Co możemy zrobić dla ziemniaka?
Co zrobić, by nie musieć rezygnować z jedzenia ziemniaków, a jednocześnie nie serwować sobie tuczącej przyjemności? Przeczytaj:
- gotuj ziemniaki na parze lub w mundurkach – zachowasz najwięcej cennych ich składników,
- przygotuj je krótko – ziemniaki gotowane w mundurkach przygotowuje się około 20 minut,
- gotuj ziemniaki w osolonej wodzie, by ograniczyć ilość traconych składników odżywczych,
- unikaj smażenia ziemniaków – w ten sposób nie będziesz miał problemu z ciężkostrawnych, pełnym tłuszczu posiłkiem,
- starsze ziemniaki są mniej kaloryczne. Jeśli tylko możesz, jedz dietetyczne młode ziemniaki,
- zamiast śmietany i tłustego mleka dodaj do ziemniaków chudego mleka lub masła o małej zawartości tłuszczu.
Tags: fakty o ziemniaku, tuczące ziemniaki, zdrowe ziemniaki, ziemniak, ziemniaki
Styczeń 19th, 2010 at 11:04 am
“starsze ziemniaki są mniej kaloryczne. Jeśli tylko możesz, jedz dietetyczne młode ziemniaki”
Zastanawiam sie, co macie na mysli z ta porada…
“Zamiast śmietany i tłustego mleka dodaj do ziemniaków chudego mleka lub masła o małej zawartości tłuszczu.”
Nie jestem pewna, czy maslo o malej zawartosci tluszczu nawet istnieje…moze margaryna, lub podobny produkt…
ogolnie fajna strona, ale wiele “faktow” i stwierdzen mnie zastanawia…
Styczeń 20th, 2010 at 4:39 am
Buzinka, dziękuję za wnikliwe czytanie naszych artykułów.
Postaram się wyjaśnić powstałe wątpliwości:
Młode ziemniaki są mniej kaloryczne, ponieważ zawierają mało skrobi i są „sypkie”. Starsze ziemniaki są bardziej kaloryczne, ponieważ mają dużo skrobi i „mączystą” strukturę.
Co do drugiej wątpliwości – masło o obniżonej zawartości tłuszczu to przetwór podobny do masła, którego zawartość tłuszczu jest mniejsza niż 80% wagi (dla porównania masło to przetwór, w którym zawartość tłuszczu i mleka jest nie mniejsze niż 80%, ale mniejsze niż 90%).
Na przykład „masło ekstra” zawiera około 82,5% tłuszczu, a masło śmietankowe już około 74% tłuszczu. Masła o mniejszej zawartości tłuszczu to tak zwane masełka lub miksy, w których część tłuszczu zastępuje się olejami roślinnymi i utwardzonymi tłuszczami. W ten sposób uzyskuje się niższą niż w przypadku masła zawartość cholesterolu oraz nasyconych tłuszczy. Pod tym względem produkty te są dużo zdrowsze niż „tradycyjne” masło.
Styczeń 27th, 2010 at 3:06 pm
młode ziemniaki są supki? to ja chyba nigdy nie jadłam młodych ziemniaków:)jak dla mnie są własnie zwarte i bardzo mokre i mają dużo skorbi dlatego nie nadają sie na frytki…mniam!:)
Styczeń 29th, 2010 at 5:55 am
Chyba wręcz przeciwnie, mlode ziemniaki ze względu na to, że są wodniste to nie nadają sie na frytki, gdyż byłyby one miękkie i nie nadawały sie do jedzenie i mało apetycznie by wyglądały